Z głębokim smutkiem żegnamy Edwarda Linde-Lubaszenkę
Dodano 09 lutego 2026

Z głębokim smutkiem żegnamy Edwarda Linde-Lubaszenkę

fot. ANNA KACZMARZ / POLSKA PRESS

Z głębokim smutkiem żegnamy Edwarda Linde-Lubaszenkę – wybitnego aktora filmowego i teatralnego, pedagoga oraz absolwenta Liceum Ogólnokształcącego nr VI im. Bolesława Prusa we Wrocławiu.

Urodzony 23 sierpnia 1939 roku w Białymstoku, dorastał i kształcił się we Wrocławiu. Był także absolwentem Szkoły Podstawowej nr 95 im. Jarosława Iwaszkiewicza, a następnie uczniem naszego liceum, gdzie w 1956 roku zdał maturę. Po jej ukończeniu rozpoczął studia medyczne na ówczesnej Akademii Medycznej, jednak już w czasie studiów odkrył, że jego prawdziwym powołaniem jest teatr. Związał się wówczas ze studenckim teatrem Kalambur, gdzie rozkwitł jego talent aktorski.

Droga artystyczna zaprowadziła Go na najważniejsze sceny teatralne Wrocławia i Krakowa. W 1973 roku zadebiutował w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie, z którym był blisko związany przez wiele lat. Stworzył tam wybitne role w spektaklach „Proces”, „Sklepy cynamonowe” i „Wyzwolenie”. Był również cenionym pedagogiem Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie oraz dziekanem Wydziału Aktorskiego. Jego dorobek obejmuje ponad 110 ról teatralnych i 70 filmowych. Szerokiej publiczności zapisał się w pamięci zarówno dzięki rolom dramatycznym w filmach Krzysztofa Kieślowskiego, jak i niezapomnianym kreacjom komediowym w filmach „Sztos”, „Poranek kojota” czy „Chłopaki nie płaczą”. W ubiegłym roku ogłosił zakończenie swojej kariery aktorskiej.

Szczególnie poruszającym dla naszej społeczności gestem było to, że choć nie mógł osobiście uczestniczyć w jubileuszu 75-lecia LO nr VI, przesłał list z wyrazami szacunku i serdecznymi wspomnieniami związanymi z naszą szkołą. Był to piękny dowód pamięci i więzi, jaką zachował z miejscem swojej młodości.

Żegnamy Go z wdzięcznością i wzruszeniem.
Pozostanie w naszej pamięci jako wielki artysta, człowiek kultury i Absolwent „Prusa”, z którego jesteśmy dumni.